Domy pasywne a energooszczędne – czym się różnią

Domy pasywne a energooszczędne – czym się różnią

Te dwa pojęcia łatwo pomylić: dom pasywny i dom energooszczędny. Nietrudno się domyślić, że jeden i drugi to dom z doskonałą izolacją termiczną oraz że koszty ogrzewania i schładzania takiego domu są minimalne. Coś jednak musi je między sobą różnić – co takiego?

Po pierwsze – ogrzewanie

Różnic jest kilka, ale najważniejsza jest ta: dom pasywny nie ma aktywnej instalacji grzewczej. On jej po prostu nie potrzebuje: w ciepło zaopatruje się, wykorzystując energię słoneczną, mechaniczną wentylację z odzyskiem ciepła, a nawet ciepło… wydzielane przez domowników. Każdy dom pasywny jest zarazem domem energooszczędnym, ale działa to tylko w tę jedną stronę. Poprzeczka dla domów pasywnych jest ustawiona wyżej niż dla energooszczędnych.

Kolejne różnice występują w limitach zapotrzebowania energii. Różne źródła podają różne wartości, zawsze jednak dom energooszczędny ma prawo zużywać więcej kilowatogodzin niż pasywny. Skąd wziąć te właściwe? Przyjmijmy, że są to uznawane w Polsce normy NF 15 i NF 40. Stanowią one, że dom energooszczędny (NF 40) ma roczne zapotrzebowanie na energię nieprzekraczające 70 kWh/m2. To nieco więcej niż połowa typowego zapotrzebowania w zwykłym budynku. Z kolei dom pasywny może rocznie zużywać nie więcej niż 15 kWh/m2.

Jeśli chodzi o kwestię ogrzewania, to w domach energooszczędnych stosuje się nowoczesne urządzenia o jak najwyższej sprawności. Może to być dobry piec, kocioł kondensacyjny albo pompa ciepła. Dodatkowym źródłem energii cieplnej powinny być panele fotowoltaiczne umieszczone na dachu albo na działce w pobliżu budynku. Inaczej jest w domu pasywnym: tu za ogrzewanie odpowiada wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła, ewentualnie wspomagana nagrzewnicą lub pompą ciepła. Panele solarne również powinny znaleźć zastosowanie. Co istotne, wykorzystuje się tu nawet ciepło wydzielane przez domowników i zwierzęta domowe: system rekuperacji pozwala odzyskiwać to ciepło z powietrza odprowadzanego na zewnątrz. Sprawność wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła musi wynosić co najmniej 75%. Z kolei schładzanie budynku latem zapewnić mogą także tzw. gruntowe wymienniki ciepła.

Dom pasywny – nie wszędzie go zbudujesz

Rozpatrując, czym się różni dom pasywny od domu energooszczędnego, musimy brać pod uwagę i to, że dom energooszczędny można postawić niemalże wszędzie, natomiast dom pasywny tylko na działce spełniającej pewne wymagania. Chodzi o to, by działka była dobrze nasłoneczniona, umożliwiająca zorientowanie budynku na południe, a zarazem osłonięta od północy np. drzewami albo wzniesieniem terenu.

Dom energooszczędny może mieć praktycznie każdy kształt, choć warto pamiętać, że im bliżej mu będzie do zwartej bryły i im mniejszy będzie stosunek powierzchni przegród zewnętrznych (ścian i dachu) do kubatury, tym lepsze będą jego parametry. Dom pasywny musi być bryłą zwartą. Trzeba go zbudować na planie prostokąta i z dachem płaskim lub maksymalnie dwuspadowym. Południowa ściana powinna być całkowicie przeszklona – jej zadaniem jest pozyskiwanie ciepła. Oczywiście wymaga ona także specjalnych osłon, by ciepło nie uciekało przez szyby.

Panie architekcie, jadalnia ma być na południu

Istotny jest także rozkład pomieszczeń. Dla obu budynków zaleca się ulokowanie jadalni i pokoju dziennego (salonu) po stronie południowej, a garderoby i pomieszczeń gospodarczych od północy – tak, by stanowiły swego rodzaju zaporę cieplną. W domach pasywnych zaleca się niekiedy umieszczenie garażu poza główną bryłą. Po stronie północnej powinno być jak najmniej przeszklonych powierzchni, bo nawet szyby i okna o bardzo dobrych parametrach termoizolacyjnych stanowią miejsca, przez które pewna ilość ciepła może uciekać na zewnątrz.

Termoizolacja pierwszej klasy

Ogromne znaczenie ma termoizolacja. W obydwu rodzajach domów powinna być doskonała, ale zakłada się, że o ile w energooszczędnym grubość warstwy izolacyjnej wynosi minimalnie 20 cm na ścianach i 30 cm w stropodachu lub dachu, o tyle w pasywnym jest to odpowiednio min. 30 i 50 cm. Budynki muszą być szczelne, a powietrze dostawać się do wnętrz tylko poprzez system wentylacji. Wszystkie okna i drzwi muszą być szczelne i mieć niski współczynnik przenikania ciepła: maksymalnie 1,3 W/(m2 × K) dla domów energooszczędnych i 0,8 W/(m2 × K). Uznaje się, że dom pasywny to taki, z którego przez wszystkie szczeliny przepływa w ciągu godziny mniej powietrza niż 60 procent kubatury.

Ciepłą wodę w domu pasywnym zapewnia wspomniana już energia słoneczna z kolektorów. Można też stosować pompę ciepła – powinna ona pokryć zapotrzebowanie domowników na ciepłą wodę użytkową.  

Powrót