Źródło:
Archiwum własne

Data:
2014-06-27

wszystkie publikacje

Potencjał zmniejszenia energochłonności budynków wielkopłytowych

1. Wstęp

W świetle zaostrzających się przepisów w zakresie oszczędności energii i izolacyjności cieplnej [Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 5 lipca 2013 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, [Dz. U. poz. 926] oraz zbliżającej się daty 31.12.2020, od której w państwach członkowskich UE wszystkie nowo powstające budynki powinny wykazywać „niemal zerowe zapotrzebowanie na energię” [Recast Dyrektywy EPBD 2010/31/UE], powstaje pytanie o możliwość modernizacji budynków istniejących. Wśród nich liczną grupę stanowią budynki wzniesione w technologii wielkopłytowej. Energochłonność budownictwa wielkopłytowego jest tematem, którego początki sięgają lat osiemdziesiątych XX w. Znaczący rozwój budownictwa wielkopłytowego w latach siedemdziesiątych, praktycznie na terenie całego kraju, wytworzył znaczne zapotrzebowanie na zcentralizowane systemy dostarczania ciepła do tych budynków.

Koniec lat siedemdziesiątych i początek osiemdziesiątych to dość burzliwy okresw naszej historii. Pomimo znacznego wzrostu ilościowego oddawanych mieszkań, w tym głównie wznoszonych w technologiach wielkopłytowych, nastąpił spadek jakości realizowanych budynków. Po krótkim okresie eksploatacji w budynkach wielkopłytowych zaczęły ujawniać sie tzw. wady fizyczne związane m.in. z przemarzaniem i przewiewaniem złączy pionowych i poziomych prefabrykatów wielkopłytowych. Wady te wpływały znacząco na komfort użytkowania mieszkań, ich niedogrzanie oraz powstawanie lokalnych zawilgoceń i zagrzybień. Projektowane systemy wielkopłytowe były w tym okresie wielokrotnie modyfikowane, nie tyle pod względem konstrukcji samych budynków co pod kątem poprawy połączeń pomiędzy prefabrykatami wielkopłytowymi. W 1981 r. uruchomiono rządowy program likwidacji wad budownictwa wielkopłytowego. W ramach tego programu zaczęto wdrażać poprawę komfortu, jakości cieplnej mieszkań oraz zmieszenie energochłonności istniejących i nowo wznoszonych budynków wielkopłytowych. Prowadzono szereg badań mających na celu wprowadzenie zmian w technologiach wielkopłytowych, związanych właśnie z obniżeniem energochłononności budynków wielkopłytowych. Badania takie były w różnych jednostkach naukowo-badawczych i projektowych w tym również na Wydziale Budownictwa Politechniki Śląskiej. Jednym z takich wieloletnich programów badawczych realizowanych w nieistniejącym już Instytucie Technologii i Organizacji Budownictwa był program CPBR 02.21. pt. "Charakterystyki termoizolacyjne pionowych przegród zewnętrznych w aspekcie badań cieplnych", realizowany etapowo w latach 1983 - 1990, przez zespół pod kierunkiem dr inż. Henryka Krause.

2. Historyczny aspekt zmian energochłonności budynków

Samo pojęcie docieplania budynków ma już w Polsce prawie 40-letnią historię. Pierwsze wytyczne w tym zakresie opracowane zostały w ITB w 1972 roku i dotyczyły zabezpieczania ścian z wielkowymiarowych prefabrykatów trójwarstwowych i ścian szczytowych z cegły żerańskiej przed przemarzaniem i przenikaniem wody opadowej przez złącza. Główną przyczyną podjęcia tematu docieplenia w latach siedemdziesiątych, było odejście od znanych i stosowanych technologii wznoszenia budynków mieszkalnych oraz istotną zmianą sposobu ich ogrzewania. Nowe technologie budowlane w tym np. wprowadzanie prefabrykowanych elementów ściennych, pozwalały co prawda zdecydowanie szybciej wnosić budynki, lecz ich jakość zwłaszcza w zakresie ochrony cieplnej, przeciwwilgociowej czy odporności na wnikanie wody opadowej, pozostawiała wiele do życzenia. Wprowadzając uprzemysłowione metody wznoszenia budynków mieszkalnych na etapie projektowania i wykonawstwa zadbano o ich konstrukcję, pomijając w znacznym stopniu zagadnienia fizykalne. Działania takie, powodowały z czasem, duże uciążliwości ich eksploatacji w postaci przemakań, zawilgoceń a w konsekwencji zagrzybień. Lekarstwem na takie uciążliwości początkowo miało być usuwanie wad i usterek technologicznych bezpośrednio na budynkach, gdy okazało się to być zdecydowanie niewystarczające podjęte zostały działania wprowadzenia wymagań w zakresie ochrony cieplnej do norm budowlanych oraz wykonywanie dociepleń na budynkach istniejących. Jako jeden z pierwszych materiałów do dociepleń ścian zewnętrznych budynków stosowany był styropian o grubości 2 - 3 cm, w metodzie którą można umownie nazwać „ciężką mokrą”. Powierzchnia styropianu zabezpieczana była tynkiem cementowo-wapiennym układanym na siatce z prętów zbrojeniowych f 4,5 mm.

Pobierz artykuł w formacie PDF  >

 

wszystkie publikacje